Niestey mam stojącą pracę....Nie znoszę tego i uwierzcie, że 8 godzin stania jest koszmarem Po jakimś czasie nogi się trochę przyzyczajają, ale i tak wieczorami potowrnie bolą
Jak radzić sobie z bólem nóg? Może macie jakies sprawdzone spossoby?
Dodam, że stosowałam już parę różnych maści na bolące nogi, ale nic wyraźnie nie pomagało. Poza tym kiedyś brałam tabletki poprawiające krążenie w żyłach (preparaty z diosminą) ale też rewelacyjne nie były...
Może macie jakiś pomysł, jak mi pomóc? Coś co przyniesie ulgę bolącym i zmęczonym nogom?
może jakieś zele lub maści z apteki