dobra jest oliwka jonson baby w żelu, trzyma dłużej niż zwykła oliwka a do tego pięknie pachnie
Witam Was wszystkie bardzo serdecznie
Jestem kobietą 25 letnią, która posiadając mega stresującą pracę ma jeszcze siłę by w co drugi weekend rozwijać swój intelekt i walczyć o wykształcenie. Pewnie nie ja jedna przechodzę przez ataki śmiechu by zaraz wpaść w depresję. O kobiecych dniach nie wspomnę smile
Pewnie wiele z Was boryka się z wieloma problemami zdrowotnymi poczynając od suchej skóry, trądziku przechodząc przez nerwobóle, które w obecnych czasach pojawiają się coraz częściej u coraz młodszych kobiet a kończąc na problemach z ciśnieniem oraz bólami reumatycznymi.
Jakiś czas temu odkryłam poprzez drogę pantoflową produkty Rewital+. I tu kilka słów a raczej parę zdań o nich:
"Linia produktów „Rewital” składa się z dwóch bazowych rodzajów koncentratów („Gold” oraz „Silver”) stosowanych do smarowania i do kąpieli, oraz serii kremów i żelów o specyficznych działaniach. Koncentraty zawierają aktywne biologicznie składniki występujące w wyciągu z sosny syberyjskiej, a mianowicie terpentynę żywiczną . Preparaty stymulują prace naczyń włoskowatych oraz kapilary, przez co zwiększają obrót krwi w organizmie.
Jednostka funkcjonalna organizmu jest komórka, aby zapewnić sobie własne istnienie, powinna ona oddychać, odżywiać się, pozbywać się odpadów. Role tę pełni krew, która dzięki sieci naczyń włoskowatych łączy się z każdą komórka organizmu. Znaczenie systemu sieci naczyń włoskowatych jest ogromne. Wystarczy, aby jakiś organ był niedostatecznie odżywiany przez krew lub wcale nie był odżywiany, odporność na infekcje gwałtownie spada. W walce z infekcja naczynia włoskowate stanowią główną obronę (utlenianie, wydalanie toksyn) organizmu. Starość można określić jako wysychanie organizmu na skutek stopniowego zamykania naczyń włoskowatych, pojawienia się wyschniętych wysepek komórkowych co powoduje spowolnienie procesów życiowych.
Mechanizm działania preparatów polega na pobudzaniu naczyń włoskowatych skory, stymulując proces spalania wewnętrznego, rozpuszczaniu złogów w ściankach naczyń krwionośnych, działa rewitalizująco. "
Powiem tak: za pierwszym razem gdy przeczytałam w/w opis pomyślałam:"jak wyciąg z sosny syberyjskiej może pomóc mi w leczeniu Atopowego Zapalenia Skóry, Trądziku?????" Do produktu podeszłam bardzo sceptycznie. Tak, oprócz wielu kompleksów mam wiele dolegliwości zdrowotnych tudzież Atopia i trądzik. Jak wiecie Atopowe Zapalenie Skóry jest dość uciążliwe, w zimę szczególnie. Muszę doc mocno zadbać o nawilżenie skóry produktami z aptecznej półki. Balsamy dostępne w drogeriach na nic się zdają przy tym schorzeniu. Nie da się go wyleczyć a jedynie zaleczyć. natomiast trądzik różowaty jaki by nie był jest okropny. Twarz wygląda okropnie!. Gdy nastają jesienne dni nachodzi mnie ochota na długie przyjemne kąpiele z ulubioną książką. Niestety jako atopowicz mogłam do tej pory o tym pomarzyć. Polecono mi abym skosztowała 15 minutowej kąpieli z produktem Rewital+ . Mój sceptycyzm przechodził wszelkie granice, bo wielokrotnie wierzyłam, ufałam "magicznym środkom" do ciała, które nie uczulają. W końcu zaryzykowałam. Kąpiel 15 minutowa nie dość, że nie uczuliła w żaden sposób, to nawilżyła moje ciało. Ponadto od dłuższego czasu miałam problemy ze snem spowodowane stresem w pracy oraz różnymi osobistymi problemami. Wyglądałam wtedy jak zoombie.Po kąpieli zasnęłam jak niemowlak a rano obudziłam się przed budzikiem co dla mnie śpiocha jest wyczynem niebywałym. Od tamtej pory kąpie się w płynie Rewital+ regularnie według wskazań i widzę poprawę w swojej kondycji psychicznej jak i w wyglądzie i dotyku mojej skóry. Nie jest to produkt, który wiele obiecuje a mało robi. Za wszystkie powyższe słowa daję sobie uciąć obie ręce smile
Zapraszam Was na stronę internetową, na której znajdziecie wszystkie niezbędne informację oraz kontakt wystarczy wpisać w wyszukiwarkę rewital.net
Pozdrawiam
dobra jest oliwka jonson baby w żelu, trzyma dłużej niż zwykła oliwka a do tego pięknie pachnie
Jeśli chodzi jakieś żele pod prysznic to z doświadczenia wiem, że one nienawilżaną skóry. Z resztą nie to jest ich zadaniem, mają one jedynie oczyścić naszą skórę. Nawilżyć i odżywić ma balsam, olejek lub masło. Wiem, że bardzo dobre właściwości odżywcze, ochronne i wygładzające ma masło shea. Ale takie prawdziwe 100% najlepiej z certyfikatem, który daje gwarancję jakości. Wiem, że dobre masło shea ma firma The Secret Soap Store.
polecam krem nawizajacy forewer living products jestem dystrybutorem tych produktów
Jeśli masło shea to kup naturalne, bez dodatków jest droższe, to fakt ale efekt pielęgnacyjny lepszy. Poszukaj sobie masło z Shealife albo inne, ważne by skład był czysty, bez dodatków albo z certyfikatem.
Zgadzam się z tobą, masło shea tylko naturalne, bo jest o wiele lepsze i będziesz zadowolona z efektów
Drogeria Inermis oferuje najnowsze i najlepsze kosmetyki na rynku
polecam balsam do ciała neutrogena bardzo dobry.
Ja nie jestem przekonana do neutrogeny wolę nasze polskie marki, może zamiast niej spróbuj sobie balsam nawilżający z flos-lek ale do skóry wrażliwej. Bardzo dobrze nawilża skórę. Jednak i tak jestem zdania, że jeśli masz problem z suchą skórą to powinnaś nawilżać od zewnątrz i od wewnątrz i skłaniam się ku masłom.
Ja kiedyś tylko garniera czerwonego kupowałam. Z FlosLek miałam masło do ciała, dla mnie bardzo dobre i nawet wydajne. A myślicie, że balsamy do skóry wrażliwej mają coś dodatkowego w składzie? Najlepsze są te proste, podstawowe produkty. Teraz w ogóle wolę apteczne kosmetyki wydają mi się lepsze, skuteczniejsze.
A nawilżasz ciało od wewnątrz?
Co to jest "Sztuka delikatnego osuszania skóry"???
jak sadze polega ta sztuka na tym ze nie trzesz ciala recznikiem ale przykladasz recznik do skory i czekasz asz wilgoc wsiąknie :-)
Ja spróbowałam jakieś 3 tygodnie temu, może miesiąc tabletki musujące plusssz lady: Skóra. Smaczne naprawde a co ważne dla mnie efekty widoczne są. skóra jest napewno bardziej naprężona i nie az taka sucha jak kiedyś. stosuje oczywiście dodatkowo smarowidła ale myślę, że takie suplementy diety tez pomagają.
Czego to już nie wymyślą, niedługo będą tabletki musujące na poprawę wzroku.Kochana, a po jakim czasie ta poprawa nastąpiła, po 2 opakowaniach? To ja ci powiem, jak piłaś tyle napojów to przecież organizm nawilżałaś. Wiesz, ja nie łykam tych wszystkich suplementów, kolorowych napojów, tabletek.
Widziałyście może żele z floslek, nie kremy ale żele do suchej skóry? Pewnie to żadna nowość ale ostatnio zwróciłam na nie uwagę.
Ja gorąco Ci polecam kosmetyki Dermedic z serii
Emolient,
To jest balsam do ciała dla skóry suchej i atopowej. Używam go od ajkiegoś czasu (około 2 tygodnie) i widzę różnicę. Skóra nie ma już suchych palm, w ciągu dnia nie czuje dyskomfortu. A nogi po depilacji posmarowane tym balsamem nie pieką a wszelakie krostki są mniejsze.
balsamu szukaj w aptekach
najlepsze jest to ze to chyba przede wszystkim kwesita wody która sie myjemy. no i na to nie porasdzisz. jak mieszkałam u siebie na wsi to nie trzeba bylo zadnych kremow. a teraz w miescie sie przeprowadziłam i po prostu jakaś masakra. rece mjak wiórki a po kapieli od razu musze jakies emoljenty