Chyba nie pomogę, bo niestety nie jadam ryb![]()
Uwielbiam gotować, jak mam ciszę spokój i nikt mi nie przeszkadza to potrafię nawet coś wymyśleć innego na obiad. Zawsze jakoś jak nie wychodziła mi jakaś potrawa to za drugim trzecim razem wychodziła na medal. Wiadomo człwoiek uczy się na własnych błędach. Jednak jeśli chodzi o przygotowywanie ryby to jestem kiepska w tym..smażę zawsze w panierce tzn.jajko i to w bułce tartej..wcześniej w mące robiłam bo myślałam, że to mój bład, ale nie..Więc nie wychodzi mi ona..:/ Wytłumaczę o co chodzi z tym, zebyscie mogly mi pomocOtóż zawsze kładę rybkę na rozgrzaną patelnię, ale i tak przywiera (!) i labo się oderwie całkiem, albo ta skórka jest taka odchodząca od ryby..nie smakuje to dobrze..tyle razy jadłam u kogoś rybkę i była cud miód a mi coś nie wychodzi:/ Co robię źle!? Powie mi ktoś?
Chyba nie pomogę, bo niestety nie jadam ryb![]()
Co do technik smażenia ryb to nie pomogę, ale może patelnie masz kiepską?na naszej nie szło ostatnio smażyć niczego, była stara i teflon się zdarł - na nowej to już inna bajka
![]()
Rybke posolic i popieprzyc...umoczyc w jajku i mace i na patelnie![]()
Zgadzam się, może masz np. patelnię zarysowaną, albo metalową- do takich zdecydowanie łatwiej wszystko przywiera... Najlepiej smażyć na oliwie tłoczonej na ciepło lub oleju rzepakowym, ale nie trzeba dużej ilości, zwłaszcza, jeśli masz patelnię teflonową. Gdy patelnię masz rozgrzaną i nałożysz na nią rybę, skręć gaz pod nią, żeby był średni, a nie rozkręcony na maksa.
zonka23 raczej wina patelni, bo nie pa prawa ci sie przzypalac.
ale mam dla ciebie moj sprawdzony przepis na rybke... lekki i zdrowy polecam wszystkim!!!! ja wczesniej nie jadalam ryb dopuki nie dostalam tak przyadzonej
pstrąga osolić popieprzyc troche wegety do smaku , na wierzchu jak i w srodku. do srodka wlozyc duzo posiekanego koperku! i lyzeczke masla, skropic cytrynka. taka oto rybe(cała- wyczyszcona oczywiscie)
kladziemy na folii spozywczej, robimy umiejetnie rekaw tak żeby byla szczelnie amknieta ale z gory zeby nie dotykala ryby. okolo 40 min w piekarniku na 150-170 .
do tego robimy sos czosnkowy.... 1 jogurt naturalny i doprawiamy sola pieprzem i zgniecionym czosnkiem badz czosnek w proszku- ja osobiscie daje w proszku, wersja bardziej kaloryczna to jogurt i majonez, smacniejsze ale ciezsze...
taka oto rybe wylozyc na talerz , polac sosem. jest boska... mozna podawac z frytkami, ja zawsze robie zdrowo: podaje z salatka 2 pomidory 1 ogorek w wieksze kawalki wymieszane z sosem czosnkowym...
cala moja rodzina wlacznie z maluszkami wcinaja jak nigdy
Jeśli rybkę smażysz na patelni możesz ją obtoczyć w mące ziemniaczanej, wówczas będzie z wierzchu krucha a w środku zachowa wilgoć, smak.