nie polecam domowych sposobów, na forach można znaleźć jakieś pojechane pomysły, np. żeby posmarować głowę majonezem ;p najbardziej znany jest ocet na wszy, ale to jest straszna zabawa. musisz go na głowę nakładać nawet kilka-kilkanaście razy. teraz są nowoczesne środki, ale te też mają plusy i minuty, np. szamopn hedrin cuchnie i trzeba z tym spać na włosach. ja znalazłam linicin lotion i on mi (a w zasadziemoim dzieciakom, bo już przyniosły wszy 3 razy w przedszkola) bardzo odpowiada, bo:
- trzyma się na głowie 15 minut a potem spłukuje
- dostajesz do niego specjalny grzebień, którym wyczesujesz martwe (uduszone, bo on blokuje tlen) wszy i gnidy, ale ja tego grzebienia używam teraz też do kontroli wszy u dzieci (warto sprawdzać nawet co 3-4 dni)
- jest bezpieczny dla dzieci (nawet od pół roku), więc na pewno też dla dorosłych, też jak masz wrażliwą skórę itp.
- nie ma toksycznych środków, owadobójczych, więc nie podraźni Ci skóry
- ma dodatkowo jakies witaminy i oleje, więc pielęgnuje włosy (po innych środkach zostają takie suche, blee)
- nie płacisz za niego jakiś komsicznych pieniedzy
Spróbuj, trzeba powtorzyć max 1 raz. I jeszcze raz odradzam majonez :P


Odpowiedź z Cytatem
