Może po prostu plastry z woskiem? Chyba są takie specjalne do wąsika
Moim największym problemem i kompleksem zarazem jest…. Wąsik. Potwornie się nim stresuje, a co gorsze, nie wiem, jak zwalczyc….. Przeciez nie będę się depilowac na twarzy… Nawet nie wybrałam się z tym nigdy do kosmetyczki, bo bardzo się tego wstydze. Słyszałam, ze podobno istnieje cos takiego jak rozjaśniacz do włosów, produkuje go Sally Hensel. Słyszałyście?! Chcoiaz nie wiem, czy w jakis sposób o pomoze, bo mojwasik nie jest wcale ciemny, a i tak wydaje mi się, ze bardzo widoczny. Do wosku się tez nie mogę przekonac, bo wtedy wloski będą odrastac ciemniejsze i silniejsze, bo tak w koncu jest z wlosami na nogach… Wiecei może jak mi pomoc???Orientujecie się, czy da się to usunąć laserem?? Jki bylby koszt??
Może po prostu plastry z woskiem? Chyba są takie specjalne do wąsika
nie ma się czego wstydzić ja mam też z tym problem i mnóstwo kobiet ma z tym problem więc nie jesteś sama najważniejsze to znaleź dobry salon kosmetyczny
ja na wąsik zafundowałam sobie w salonie kosmetycznym w warszawie futuro gdzie używają moich kosmetyków mary cohr depilacje laserową nie ma lepszej sprawy super i szybko to poszło i spokuj na długi czas.
A od depilacji laserowej nie ma blizn? Bo ja to różne opinie słyszałam. I w ciąży nie mozna stosować chyba.
Nie polecam plastrów. Lepszy jest krem do usuwania owłosienia twarzy Sally Hansen. Kosztuje ze 20zł, ale starcza na długo
Ja jestem hardkorówa - plastry woskowe i po sprawie.
polecałabym depilacje laserową
Plasterki - najłatwiej.
ja bylam raz na laserze, ale boli strasznie i wiecej nie poszlam, a potreba niby 3-5 razow by nie wrocil, i chodze do kosmetyczki na usowanie woskiem, tez tego nienawidze, ale dla kosmetyczki to normalne, tam to nawet blondynki(kosmetyczki )same sobie usówaja wasik. bo to ich drazni, a nasze ciemniejsze to tym bardziej, a i po wosku nie sa ciemnijsze, moje takie same