Mój tato zaczął palić elektronicznego papierosa. Nie cierpię smrodu fajek, ręce, włosy, ciuchy, otoczenie, wszytko wokół palacza cuchnie. a tu miłe zaskoczenie, zaciągnięcie, żar, dymek i zero smrodu. Dla mnie to ważne, bo od kiedy pamiętam walczyliśmy wszyscy w domu z tatą palaczem o świeże powietrze. Teraz ma wnuki i to one chyba sprawiły że przerzucił się na elektronika. Nie wiem jak to wygląda w odczuciach palacza ale dla otoczenia to absolutna bomba. Mam nadzieję że w końcu mój tato całkiem przestanie palić. życzę tego jemu i sobie))


Odpowiedź z Cytatem
))

. I przerzuciłam się też właśnie na silvra, papierosa elektronicznego i dużo lepiej się czułam, fakt, że zaczęłam też więcej się ruszać, jeździć rowerem, więcej spacerować, biegać, w każdym razie o e-fajce opinię mam dobrą, bo bardzo mi pomaga w walce z nałogiem.
